niedziela, 17 listopada 2013

Brązowo - żółta tuba, komin, heklowany na szydełku

Długie, jesienne wieczory sprzyjają robótkom, w tym poście pokarzę, jak zrobić ciekawy w splocie  cieplutki, wełniany komin na szydełku. 

Odkąd choruję heklowanie jest mi najłatwiejsze, a do tego skutecznie zabija czas i zajmuje umysł wraz z dłońmi. 
Oto, co u dziergałam ostatnio:






Poniżej krok po kroku pokarzę, jak tak ciekawy ścieg szydełkowy powstaje.



















Szal - komin do kupienia w galerii:
Sztuka dla sztuki


3 komentarze:

  1. dla mnie magia, ale piękna, piękna!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ile włóczki "wyszło" na taki szal?
    Zamarzył mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam serdecznie:)
    Na zrobienie tego komina zużyłam dokładnie dwa motki "Kocurka"

    OdpowiedzUsuń

Mile widziane komentarze zgodne z treścią bloga

Zachowane chaty kociewskie w Jaszczerzu, Jaszczerku, Okarpcu i Osieku.