A to zagwostka...
Masełko przeca tylko w kostkach... Na półce, w sklepie...
Tak.
Dziś już w niewielu domach robi się swojskie masło. Pamiętam czasy, gdy w moim rodzinnym domu robiono masło z najprawdziwszej śmietany, zebranej wcześniej z mleka.
Ale po kolei.
Gdy świeżo udojone mleko odstało troszeczkę, na jego powierzchni zbierała się gruba warstwa śmietany, łatwej do odróżnienia od reszty mleka po odcieniu śmietankowym, który wyraźnie kontrastował z bielą odtłuszczonej reszty.
Śmietana miała szerokie zastosowania, służyła w kuchni jako dodatek do wielu wspaniałych potraw, ale najważniejszą rolę do spełnienia miała w produkcji masła.
![]() |
http://kuchennepogawedki.blogspot.com |